Odkrywanie zapomnianych pisarek: Beata Walęciuk-Dejneka przedstawia „Kobiece pisanie”

W Miejskiej Bibliotece Publicznej, 10 września, odbyło się niezwykłe spotkanie z dr hab. Beatą Walęciuk-Dejneką, profesor Uniwersytetu w Siedlcach. Znana literaturoznawczyni i folklorystka, pełniąca również funkcję dyrektor Ośrodka Języka Polskiego i Kultury Polskiej, poświęciła swoje wystąpienie książce „Kobiece pisanie – trzy portrety. Szkice o mniej znanej (nieznanej) literaturze kobiet przełomu XIX i XX wieku”. To dzieło jest częścią większego projektu badawczego, który ma na celu odkrywanie zapomnianych pisarek polskich.

Wartość projektu badawczego

Projekt „Zapomniane pisarki polskie – odkrywanie utraconej historii” jest ambitnym przedsięwzięciem, które dr hab. Beata Walęciuk-Dejneka prowadzi jako kierownik i koordynator. Projekt bada okres przełomu XIX i XX wieku, kiedy to kobiety zaczęły odgrywać istotną rolę w ruchu emancypacyjnym. W skład zespołu badawczego wchodzą m.in. Barbara Bandzarewicz, Wiktoria Świętuchowska oraz Thorin Danielson. Celem projektu jest przywrócenie pamięci o pisarkach, które miały znaczący wpływ na literaturę i kulturę, jednak ich twórczość została zapomniana.

Przełom epoki w literaturze kobiecej

Okres przełomu XIX i XX wieku był czasem intensywnych zmian społecznych. Ruch emancypacyjny zyskiwał na sile, a kobiety coraz częściej zabierały głos w sprawach publicznych i artystycznych. Dr hab. Beata Walęciuk-Dejneka zwróciła uwagę na znaczenie cyfryzacji i rozwój humanistyki cyfrowej, które umożliwiają lepsze zrozumienie i analizę tekstów z tej epoki. W tym kontekście pojawia się koncepcja herstorii – historii opowiadanej z perspektywy kobiet, co pozwala na pełniejsze uchwycenie ich wkładu w wydarzenia społeczne i patriotyczne.

Bohaterki książki

Książka dr hab. Beaty Walęciuk-Dejneki skupia się na trzech wybitnych postaciach: Bibiannie Moraczewskiej, Marii Morzyckiej-Obuchowskiej oraz Zofii Cieszkowskiej. Każda z tych kobiet reprezentuje różnorodne podejścia twórcze i życiowe. Ich historie są przykładem walki o podmiotowość i wartości, które były kluczowe w ich czasach. Autorka podkreśla, że bycie „kobietą pióra” w tamtym okresie oznaczało również „bycie kobietą czynu”. Rola mikrohistorii lokalnych jest tutaj nieoceniona, ponieważ przyczynia się do ogólnopolskiego procesu przywracania pamięci o tych niezwykłych kobietach.

Zachęcamy do zapoznania się z książką, która jest dostępna w wersji cyfrowej, oferując czytelnikom okazję do odkrycia na nowo zapomnianej historii polskiej literatury kobiecej.

Źródło: Urząd Miasta Sokołów Podlaski